Krótki spacer Lasockim Grzbietem

Niedziela, 7. sierpnia, roku pańskiego 2022. Weekend jak każdy inny. Około 14:45 wyjeżdżam z domu do Opawy, żeby stamtąd ruszyć na szlak. Czas którym dysponuję to około 2 godziny. Wybieram taką pętlę, by zmieścić się w tym przedziale. Jest dokładnie 2h 30min według aplikacji Komoot. Myślę, że zdążę szybciej jeśli zwiększę tempo marszu. Okazało się,... Czytaj dalej →

Pałac w Wojanowie

Dziś moim celem jest Wojanów. Podróż zaczynam w Raszowie, skąd czerwonym szlakiem pieszym docieram do Marciszowa, a następnie wjeżdżam na szlak rowerowy ER-6. Potem przez Ciechanowice, Janowice Wielkie i Trzcińsko docieram do Wojanowa. Tuż przy głównej drodze biegnącej przez tą miejscowość znajduje się neoklasycystyczny pałac. Jest to jeden z bardziej znanych i okazałych pałaców spośród... Czytaj dalej →

„Historia znikania”

Miedzianka (niem. Kupferberg) Wyruszam z Raszowa czerwonym szlakiem rowerowym w kierunki Wieściszowic. Celem jest Miedzianka, znana głównie z tego, że ... jest miastem, które zniknęło. Początki górniczej osady sięgają roku 1519, kiedy zostały jej nadane prawa miejskie. Po II wojnie światowej Miedziankę zdegradowano do rangi wsi i rozpoczęto wydobycie rud uranu. W 1969 roku, kiedy... Czytaj dalej →

Paris

This story is literary fiction. I don't like to travel by ferry, since my first journey to Paris with parents. It was summer. We started our journey by visiting Wexford. We stayed at uncle Teddy's and his wife Margaret's. After few days, we headed to Rosslare. There is a harbour there, where ferries to Cherbourg... Czytaj dalej →

Schloss Fischbach

Zamek w Karpnikach - (niem.) Schloss Fischbach Poprzednio skupiłem się na tej bardziej zaniedbanej, ale wciąż uroczej części Karpnik. Kontrastuje z nią zamek. Od 2008 roku pozostaje w rękach prywatnych. Kupił go śląski biznesmen Jacek Masior razem ze 159 ha przyległych gruntów. W latach 2008-2013 pałac został gruntownie odrestaurowany i zamieniony w ekskluzywny hotel, z... Czytaj dalej →

Ideał niedościgniony

Kiedy patrze na Ciebie, zazdroszczę, dokładnych cyfr i liczb okrągłych, Tych wszystkich celnych zagrań, determinacji i siły, oraz obrony swych praw, Bo nie jesteś z tych co kulom się kłaniają, gdzieś masz w sobie siłę i wiarę, W to, że każdy dzień jest jak tamten, kiedy "Było miło", Dziś ten dzień pamiętam i zakochuję się... Czytaj dalej →

Magia karkonoskiej wsi – Karpniki

Pod Krzyżną Górą leży wieś. Przejeżdżając łatwo ją przeoczyć. Na pozór zwykła, z kilkoma drogami bocznymi i jedną główną. Z budynkiem ochotniczej straży pożarnej i widokiem na wspomniany szczyt. A jednak warto się zatrzymać. Dla mnie sygnałem do tego był dom porośnięty bluszczem. Okazuje się, że w Karpnikach więcej jest takich domów. W niektórych wciąż... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: